fbpx
MYDŁO STACJA – czyli czas by nas poznać…

19 listopada 2020

autor: Grażyna Woźniczka

Nie każdy biznes rodzi się z chęci posiadania pieniędzy. Ba! Nie jest dobrze jeżeli tak się dzieje i tylko ta droga przyświeca właścicielom Mydło Stacji. Po czasie kiedy zdecydowali się wkroczyć na profesjonalną drogę naturalnej kosmetyki usłyszaeli najbardziej trafne określenie, że „najlepszym pomysłem na biznes jest pasja”. Ta myśl przyświecała im nawet wtedy, kiedy pośród uciążliwych remontów laboratorium, nie chcieli rezygnować z własnej pasji.

O tym jak rozpoczęła się droga, w wyniku której powstała Mydło Stacja Weronika może opowiadać godzinami!

Najważniejszym jest chyba fakt, że podczas studiów ogrodniczych połączonych z zielarską specjalizacją, jej głowy uczepiła się myśl, która następnie przerodziła się w czyny, że… że naturalne kosmetyki są nie tylko świetną alternatywą dla sklepowej chemii, ale że w dzisiejszym świecie nam ludziom, naprawdę potrzeba tego co najlepsze! I że to nie jest jakiś tam chwyt marketingowy.

To siedzi w  głowie i duszy. 

A skoro, po wieloletnim mieszkaniu w miejskiej, krakowskiej dżungli, znalazła się już na upragnionej wsi – z własnym domem, ogrodem i przestrzenią, która od zawsze była gdzieś w niej, musiała spróbować. Wykonywanie naturalnych mydeł na ziołowych maceratach i naparach, leśnych peelingów czy maseł do ciała uzależniło bardziej niż narkotyk.

Tak więc, Mydło Stacja znajdująca się na małej wsi Beskidu Niskiego, usytuowana nieopodal nadgryzionej zębem czasu budki kolejowej, to wypadkowa pasji, uporu, chęci zmian i powrotu do natury.

Zespół Mydło Stacji to : Wiktoria, Kamil, Weronika, oraz Kasia. Doraźnie, w razie awarii, zasypujących zamówień, pożarów i zwyczajnego wyczerpania pomagają im dobre dusze. Razem tworzą naprawdę zgrany zespół, który przetrwał już niejedno. Niejedno widział, niejedno razem zjadł, wypił, wyprzytulał i podszedł z dystansem do świata i ludzi. Bo w sobie trzeba mieć spokój i duszę gotową na życie w zwariowanym świecie. Bo w sobie trzeba mieć pasje, którą można obdzielać innych.

 

 

 

 

A jak powstają naturalne kosmetyki w Mydło Stacji? Właścicielki dzielą się swoimi doświadczeniami na blogu. Przeczytajcie opowieść o tym skąd się wzięło  lawendowe mydło:-) 

LAWENDOWA PRZYSTAŃ

„To ona rozpoczyna nowy etap w moim życiu… Od ponad roku przygotowuję się do założenia własnej mydlarni. (…)  Dziś jest wielki dzień- no dobra, jutro. Jutro Mydło Stacja- czyli mydlana siostra Piołuna oficjalnie rozpoczyna swoją działalność. Trochę się boję bo przecież biznes to zawsze biznes. Mnóstwo stresów, płatności, pilnowania. Ale z drugiej strony chyba mocno plułabym sobie w brodę gdybym nie spróbowała własnych sił w tym w czym czuję się naprawdę dobrze i komfortowo. Pcha mnie do tego pasja, samozaparcie, chęć spełnienia, rodzina i oczywiście chyba własna pycha:) Taka już jestem, że chcę udowodnić przede wszystkim sobie, że dam radę, że nikt nie będzie mną rządził, że nie będę mieć szefa. Że sama sobie sterem, żeglarzem, okrętem… Ale jako że miał to być wpis informacyjny, na dodatek należący do lawendy to jej oddaje głos:)

Mydło lawendowe to jedno z pierwszych mydeł z którego byłam naprawdę zadowolona. Praca przy produkcji własnych kosmetyków jest przyjemna i pachnąca, choć opatrzona wieloma błędami i potyczkami. Znalezienie odpowiedniej jakości 100% olejku lawendowego zajęło mi sporo czasu. Takiego, który nie tylko pięknie pachnie  w opakowaniu, ale który utrzyma się w mydle i ma właściwe dla siebie zastosowanie.

Laboratorium, które stwierdza czy kosmetyk może legalnie “wypłynąć” na rynek jest z niego zadowolone- ja też:)

 

Skład mydła: olej kokosowy, oliwa z oliwek, masło shea, masło kakaowe, olej lniany, olejek lawendowy, mika mineralna Kiedy weźmiecie do ręki to mydło wraz z opakowaniem i zobaczycie na etykiecie skład o nazwach np. Sodium Linseedate lub inne Sodium, nie przestraszcie się, że to chemia- skład jest taki  jak powyżej. Jedynie międzynarodowe nazewnictwo tak brzmi. Dziwna nazwa Cl 51319 to właśnie mika mineralna, która decyduje o kolorze.

Teraz krótko o właściwościach olejów i olejku lawendowego: 

  • Eteryczny olejek lawendowy – jego zastosowanie kosmetyczne jest niemalże wszechstronne, a napewno odpowiadające większości problemów skórnych z którymi borykamy się w dzisiejszych czasach. Odpowiednio skoncentrowany ma więc właściwości przeciwbakteryjne, rozkurczowe, przeciwświądowe, odkażające, przeciwdrobnoustrojowe oraz przeciwbólowe. Polecany jest dla osób z trądzikiem, zmianami skórnymi, niespokojnych, dla skóry starszej i młodszej.
  • Olej kokosowy – działa na skórę ochronnie oraz łagodzi podrażnienia. W zbyt dużej ilości może wysuszać lecz w mydle dobrany jest na zasadzie równowagi z innymi olejami.
  • Oliwa z oliwek – zawiera w sobie mnóstwo kawasów tłuszczowych, które nawilżają skórę oraz chronią ją przed drobnoustrojami. Odżywia naskórek i zmiękcza go.
  • Masło shea – ma wspaniałe właściwości ochronne oraz kojące. Jest jednym z najczęściej wykorzystywanych maseł w kosmetyce ponieważ idealnie nadaje się do produkcji dzięki konsystencji i twardości.
  • Masło kakaowe – uzyskiwane z nasion kakaowca ( kto nie lubi tego zapachu!). Tworzy barierę ochroną dla skóry, łatwo w nią wnika powodując odżywienie i większą sprężystość. Masło kakaowe i shea polecane są dla kobiet w ciąży do smarowania brzuszków i boczków przeciw rozstępom.
  • Olej lniany – mój ulubieniec, którego będę chwalić zawsze i wszędzie. Nasz, polski, tłoczony na zimno, wspaniały! Nie wyobrażam sobie, że mogłabym go nie użyć do mydła. Olej lniany to bomba witaminowa i kwasowa ( kawasy omega 3 i 6). Jest bogactwe witaminy E, która jest naturalnym przeciwutleniaczem, więc spełnia rolę przeciwstarzeniową. Ponadto działa przeciwzapalnie i pomaga w gojeniu się ran. Tak to jest len- mój ukochany len 🙂

Mam nadzieję, że w wielkim skrócie wyjaśniła na czym polega przewaga kosmetyków ( tutaj mydła) robionych własnoręczne, od tych, które znajdziemy w sklepie na półce w dziele chemii za 3 złote. Moim marzeniem jest stworzyć markę kosmetyków dobrych. Nie luksusowych, ale po prostu dobrych. Jeżeli to się uda powiedzcie mi o tym, dajecie jakiś znak w którą stronę iść, gdzie podążyć 

/źródło: strona www Mydło Stacji/

Adres biura

Polka Travel sp. z o.o. spółka komandytowa
ul. Żytnia 10 lok 4
25-018 Kielce
NIP PL 959-177-16-55
wow@wowland.pl

Godziny pracy

pon-pt: 9:00-17:00

Bądź na bieżąco

Gwarancja ubezpieczeniowa:

  • Polka Travel: Gwarancja ubezpieczeniowa Signal Iduna nr M 516684 na kwotę 500.000 PLN